Pamięć silniejsza niż wygnanie

90. rocznica deportacji Polaków do Kazachstanu – reportaż z Warszawy

Konferencja

WARSZAWA, KWIECIEŃ 2026 ROKU. W DOMU POLONII, W SAMYM SERCU STOLICY, ZABRAKŁO WOLNYCH MIEJSC. SALA KOLUMNOWA WYPEŁNIŁA SIĘ PO BRZEGI – JAK ZAUWAŻYLI ORGANIZATORZY – NIE TYLKO UCZESTNIKAMI KONFERENCJI, LECZ TAKŻE HISTORIĄ, KTÓRA PO LATACH POWRÓCIŁA Z NIEZWYKŁĄ SIŁĄ. SPOTKALI SIĘ ŚWIADKOWIE, POTOMKOWIE ZESŁAŃCÓW, NAUKOWCY, POLITYCY, DZIAŁACZE SPOŁECZNI ORAZ PRZEDSTAWICIELE POLONII Z KAZACHSTANU. WSZYSCY PO TO, BY WSPÓLNIE POWIEDZIEĆ: PAMIĘTAMY.

Konferencja «Historia i tożsamość – 90. rocznica pierwszej deportacji Polaków do Kazachstanu», zorganizowana przez Stowarzyszenie «Wspólnota Polska» oraz Związek Repatriantów Rzeczypospolitej Polskiej, stała się jednym z najważniejszych wydarzeń rocznicowych tego roku. W spotkaniu uczestniczyły m.in. przedstawicielki organizacji polonijnych z Kazachstanu: Katarzyna Ostrowska, prezes Związku Polaków w Kazachstanie, oraz Marianna Temraliyewa, prezes Stowarzyszenia «Więź» w Ałmaty. Wydarzenie objęte zostało honorowym patronatem Prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Historia, która nie milknie Rok 1936 – jak wielokrotnie podkreślano podczas konferencji – jedn z wielu tragicznych epizodów XX wieku. Był początkiem systemowego działania, które miało złamać ducha polskości. «Deportacje Polaków w głąb Związku Sowieckiego były masową zbrodnią» – przypomniano w liście Prezydenta RP, odczytanym przez jego doradczynię Adriannę Garnik. Prezydent Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że deportacje były nie tylko aktem represji, ale także dowodem «klęski prób sowietyzacji Polaków», którzy – mimo terroru – zachowali swoją tożsamość. Dzisiejsza konferencja jest znakiem zwycięstwa pamięci i prawdy nad sowiecką amnezją i kłamstwem».

Słowa te wyznaczyły ton całemu spotkaniu – łącząc refleksję historyczną z Głosem organizatorów: pamięć i odpowiedzialność Prezes Stowarzyszenia «Wspólnota Polska» Dariusz Piotr Bonisławski podkreślił szczególny charakter tej rocznicy: «Pochylamy się nad losem wszystkich Polaków żyjących poza granicami kraju, ale jest grupa szczególna – ci, którzy zostali wywiezieni. To była kara za to, że byli Polakami. Naszym obowiązkiem jest dziś nie tylko pamiętać, ale także wspierać ich potomków».

Z kolei Aleksandra Ślusarek, Prezes Związku Repa triantów RP, przypomniała, że mimo upływu lat problem repatriacji pozostaje aktualny: «To już nasza trzecia konferencja poświęcona deportacjom. W roku 70. pierwsza konferencja w kopalni Soli Wieliczka. W roku 80. rocznicę również Małopolska, czyli Zamek Królewski w Niepołomnicach. Ogromna ilość repatriantów. Ale drodzy Państwo, to wciąż mało. W tej chwili mamy około 12 tysięcy osób, które repatriowały się do Polski. To bardzo mało». Jej słowa zabrzmiały jak apel – nie tylko o pamięć, lecz także o konkretne działania.

 Senator Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska zwróciła uwagę na znaczenie bezpośredniego kontaktu i świadectwa: «Pamięć pozostaje w sercu, ale musi iść w parze z działaniem. To, co dziś usłyszymy, powinno przełożyć się na konkretne decyzje». Z kolei poseł Marek Rząsa, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, przywołał swoje doświadczenia z wizyty w Kazachstanie: «Wiecie Państwo, gdzie zobaczyłem Polskę? W oczach starszych kobiet, z którymi się spotykaliśmy. Było ją czuć w ich słowach. Czasem język był już bardzo zniekształcony, czasem brakowało słów, ale słychać było bicie polskiego serca».

Obecność przedstawicieli Polonii kazachstańskiej nadała konferencji szczególny wymiar. Katarzyna Ostrowska i Marianna Temraliyewa reprezentowały środowiska, dla których historia deportacji nie jest tylko przedmiotem badań, lecz częścią rodzinnej pamięci. Ich działalność pokazuje, że mimo tragicznych doświadczeń polska tożsamość w Kazachstanie przetrwała – w języku, kulturze i pamięci przekazywanej kolejnym pokoleniom.

 Część naukowa konferencji przyniosła pogłębioną refleksję nad historią deportacji. Panele: między historią a teraźniejszością nie ograniczały się do refleksji nad przeszłością. Istotnym  elementem były dyskusyje.

 Panel «Polacy w Kazachstanie. Wczoraj i dziś», moderowany przez Joannę Fabisiak, Prezes Fundacji Świat na Tak, zgromadził m.in. Katarzynę Ostrowską i Antoninę Grabowską, czł. Rady ds. Repatriacji. Dyskutowano o współczesnej sytuacji Polonii, wyzwaniach kulturowych i potrzebie wsparcia instytucjonalnego. Z kolei panel «Powroty. Wyzwania repatriacji», prowadzony przez Aleksandrę Ślusarek, dotyczył konkretnych problemów repatriantów. Podkreślano, że repatriacja to nie tylko formalność administracyjna, lecz proces wymiarowy, który zakłada nowe życie w nowym miejscu.

Uroczystym akcentem było wręczenie Medali za zasługi dla Polaków w Kazachstanie, przyznanych przez Związek Polaków w Kazachstanie. Wyróżnienia otrzymały: Anita Staszkiewicz – dyrektor Stowarzyszenia «Wspólnota Polska», była również Konsulem RP w Kazachstanie i Aleksandra Ślusarek – Prezes Związku Repatriantów RP. Był to wyraz uznania dla osób, które od lat angażują się w pomoc Polakom i Polonii a jednocześnie w proces repatriacji.

Msza święta w kościele św. Anny w Warszawie była kulminacją i zakończenie konferencji. W atmosferze skupienia i modlitwy uczestnicy oddali hołd ofiarom deportacji.

Przewijanie do góry