Jedna Polska ponad granicami

Przedstawiciele Związku Polaków w Kazachstanie powołani do Rady

ds. Polonii przy Prezydencie RP

W MURACH PAŁACU PREZYDENCKIEGO, W DNIU SZCZEGÓLNYM 2 MAJA –

PODCZAS OBCHODÓW DNIA FLAGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ ORAZ DNIA

POLONII I POLAKÓW ZA GRANICĄ – WYBRZMIAŁY SŁOWA, KTÓRE NA NOWO

DEFINIUJĄ RELACJĘ MIĘDZY OJCZYZNĄ A MILIONAMI JEJ DZIECI ROZSIANYCH PO ŚWIECIE.

TEGO DNIA PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ KAROL NAWROCKI

POWOŁAŁ RADĘ DO SPRAW POLONII I POLAKÓW ZA GRANICĄ – GREMIUM,

KTÓRE MA STAĆ SIĘ TRWAŁĄ PRZESTRZENIĄ DIALOGU,

WSPÓŁPRACY I ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA LOSY WSPÓLNOTY NARODOWEJ

WYKRACZAJĄCEJ POZA GRANICE PAŃSTWA.

Wspólnota, która przekracza granice «Dzień Polonii i Polaków poza granicami kraju jest najlepszym dowodem na to, że polskość wykracza dużo dalej poza granice Rzeczypospolitej, że budo wanie wartości narodowej wspólnoty ma siłę przekra czania granic współczesności» – powiedział Prezydent Karol Nawrocki w swoim wystąpieniu podczas uroczystości wręczania nominacji do Rady.

W słowach tych zawiera się istota polskiego doświadczenia historycznego. Naród, który przez wieki doświadczał rozbiorów, emigracji i przymusowych przesiedleń, nauczył się istnieć ponad granicami.

Dziś – w XXI wie ku – ta rozproszona wspólnota nadal żyje, pielęgnując język, kulturę i pamięć. Rada jako odpowiedź na historię Nowo powołana Rada ma pełnić funkcję doradczą przy Prezydencie RP, ale jej znaczenie wykracza daleko poza formalne ramy. Ma być forum współpracy z przedstawicielami Polonii i ekspertami, miejscem, gdzie będą rodzić się konkretne rozwiązania służące Polakom żyjącym poza Ojczyzną.

Do jej głównych zadań należeć będzie:

• wspieranie edukacji polonijnej,

• realizacja dyplomacji historycznej,

• troska o dobre imię Polski,

• przeciwdziałanie fałszowaniu historii,

• rozwój polityki repatriacyjnej, wsparcie powracają cych, inicjowanie zmian legislacyjnych wzmacniających środowiska polonijne.

To ambitny program, ale – jak podkreślił Prezydent – konieczny. «Moim zadaniem jako Prezydenta Polski i Państwa zadaniem pozostaje, aby jedna trzecia narodu pozostająca poza granicami Polski nie oderwała się od dwóch trzecich, które pozostają w granicach Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego bardzo się cieszę, że powstała nowa Rada, która pokazuje, że Państwo Polskie nigdy nie zostawi Polaków poza granicami. Cieszę się także, że w jej skład weszli tak doskonali fachowcy i specjaliści, a przede wszystkim ludzie, którzy są w stanie zdiagnozować potrzeby Polaków żyjących poza granicami Polski» – zaznaczył.

W swoim wystąpieniu Prezydent RP odniósł się również do jednego z najważniejszych wyzwań – repatriacji. «Musimy zrobić wszystko, aby stworzyć mechanizm – prawny i podatkowy – który zachęci Polaków spoza Rzeczypospolitej do powrotu. Nie wrócą wszyscy i tego nie oczekujemy, ale ci, którzy się wahają, muszą otrzymać jasny sygnał: Rzeczpospolita na nich czeka». Słowa te wybrzmiały szczególnie mocno w kontekście obecności w Radzie przedstawicieli środowisk polonijnych z krajów, gdzie historia odcisnęła najgłębsze piętno.

Głos Kazachstanu W skład Rady weszli m.in. Katarzyna Ostrowska – Prezes Związku Polaków w Kazachstanie oraz Oleg Czerwiński – Prezes Honorowy tej organizacji. Ich obecność ma wymiar szczególny, zwłaszcza w roku 90. rocznicy deportacji Polaków do Kazachstanu.

Podczas pierwszego posiedzenia Rady głos zabrał Oleg Czerwiński. Jego wystąpienie stało się jednym z najbardziej poruszających momentów całego wydarzenia: «Głęboko symboliczne jest to, że to właśnie przedstawiciele Polonii Kazachstanu powołani do Rady w 90. rocznicę rozpoczęcia deportacji Polaków z Kresów Wschodnich na Wschód – do Kazachstanu, Azji Środkowej i na Syberię. Ten fakt traktuję przede wszystkim jako świadectwo trwałej pamięci państwa o tragicznych losach naszych przodków, brutalnie wyrwanych ze swojej Ojczyzny i skazanych na tułaczkę w nieludzkich warunkach. Dziś, po dziewięciu dekadach, potomkowie tamtych zesłańców – ponad 35 tysięcy Polek i Polaków mieszkających na ziemi Kazachstanu, wiernie strzegących języka, kultury i tradycji swoich przodków – mogą mieć pewność, że ich głos będzie słyszany w Polsce na najwyższym szczeblu państwowym. Już wkrótce chcielibyśmy przedstawić konkretne propozycje dotyczące zarówno przyspieszenia powrotu wszystkich chętnych do Ojczyzny w ramach programu repatriacji, jak i wzmocnienia działań na rzecz zachowania polskości w Kazachstanie – tam, gdzie pamięć o Polsce przetrwała najtrudniejsze czasy. Niech dzisiejszy dzień będzie świadectwem naszej wspólnej odpowiedzialności za tych, którzy mimo odległości i historii nigdy nie przestali czuć się częścią Narodu Polskiego».

Fundament: język, kultura, pamięć Prezydent Karol Nawrocki zwrócił również uwagę na wartości, które stanowią fundament jedności narodowej: «Fundamentem jest przywiązanie do narodowych symboli – do biało-czerwonej flagi – ale także do języka polskiego, do naszego dziedzictwa kulturowego i do wspólnego przeżywania historii. Wszystkich Państwa łączy jedno – miłość do Polski. Polska jest głęboko w Waszym sercu, niezależnie od tego, od ilu pokoleń pozostajecie poza jej granicami»

Te słowa szczególnie mocno wybrzmiewają wśrodowiskach takich jak Polonia kazachstańska, gdzie język polski przez dziesięciolecia był przechowywany jako najcenniejsze dziedzictwo. Pamięć jako przyszłość

Po uroczystości powołania odbyło się pierwsze posiedzenie Rady. Jej przewodniczącym został Konstanty Radziwiłł (Litwa), pierwszym zastępcą przewodniczącego – Anna Maria Anders (Włochy), a drugim – Tadeusz Antoniak (USA). Ustalono, że kolejne posiedzenie Rady odbędzie się jesienią 2026 roku.

Powołanie Rady do spraw Polonii i Polaków za Granicą to wydarzenie, które należy odczytywać nie tylko w kategoriach bieżącej polityki, lecz przede wszystkim jako odpowiedź na historię. W roku 90. rocznicy deportacji Polaków na Wschód nabiera ono szczególnego znaczenia. Bo pamięć – jeśli ma przetrwać – musi być przekazywana dalej. Musi być obecna w instytucjach, w edukacji, w działaniach państwa i w świadomości młodego pokolenia. To właśnie od tego zależy, czy przyszłe pokolenia Polaków – niezależnie od miejsca zamieszkania – będą potrafiły odpowiedzieć na pytanie, kim są. A odpowiedź ta – jak pokazuje historia – zawsze zaczyna się od jednego słowa: Polska.

fot. Przemysław Keler/KPR

Przewijanie do góry